Czy zakupy na Temu i Shein będą droższe? Unia Europejska zaostrza przepisy celne

Zakupy online są niezwykle popularne na całym świecie, a platformy e-commerce, takie jak Temu, Shein i AliExpress, zyskały ogromną rzeszę klientów, przyciągając ich zaskakująco niskimi cenami oraz bardzo szeroką gamą produktów – od ubrań, przez wszelakie akcesoria, do elektroniki i mebli. Jednak te atrakcyjne warunki mogą wkrótce ulec zmianie. Unia Europejska planuje wprowadzenie surowszych regulacji celnych, które mogą doprowadzić do wzrostu cen i ograniczenia liczby przesyłek przychodzących spoza UE. Zmiany te wynikają z potrzeby zapewnienia uczciwej konkurencji, ochrony lokalnych przedsiębiorców oraz konsumentów, a także zwiększenia wpływów z ceł i podatków. Komisja Europejska zamierza usunąć zwolnienie z cła dla paczek o wartości poniżej 150 euro, co wpłynie na zakupy realizowane przez miliony konsumentów.

Obecna sytuacja: jak działa system zwolnień celnych?

W obecnym systemie towary importowane do Unii Europejskiej o wartości poniżej 150 euro są zwolnione z ceł, co oznacza, że klienci mogą zamawiać produkty z Chin, USA i innych krajów spoza UE bez dodatkowych opłat celnych.
Import ma miejsce, gdy produkt jest nabywany z kraju spoza Unii Europejskiej i wprowadzany na jej terytorium do obrotu gospodarczego.
Obecnie obowiązujące przepisy w Unii Europejskiej umożliwiają zwolnienie wielu przesyłek z cła, co znacząco obniża koszty zakupów na zagranicznych platformach. Główne regulacje, które na to pozwalają, to art. 23 i 24 Rozporządzenia Rady (WE) nr 1186/2009:
Art. 23 1. Z zastrzeżeniem art. 24 zwolnione z należności celnych przywozowych są przesyłki zawierające towary o niewielkiej wartości wysyłane bezpośrednio z państwa trzeciego do odbiorcy znajdującego się we Wspólnocie.

Do celów ust. 1 „towary o niewielkiej wartości” oznaczają towary, których rzeczywista wartość nie przekracza 150 EUR na przesyłkę.

Art. 24 Zwolnienia nie stosuje się do:
a) wyrobów alkoholowych;
b) perfum i wód toaletowych;
c) tytoniu i wyrobów tytoniowych.

W praktyce oznacza to, że Konsumenci mogą zamawiać produkty z Chin, USA i innych krajów nie należących do Unii Europejskiej bez konieczności płacenia cła, o ile wartość paczki nie przekracza 150 euro. Aby wartość poszczególnych przesyłek nie przekraczała 150 euro, sprzedawcy często dzielą jedno zamówienie na kilka mniejszych paczek.

  • Zwolnienie z VAT-u dla paczek o wartości do 22 euro (obowiązywało do 2021 roku)

Przed 1 lipca 2021 roku obowiązywało zwolnienie z VAT-u dla paczek o wartości do 22 euro. Oznaczało to, że małe przesyłki mogły być dostarczane do klientów bez podatku VAT, co jeszcze bardziej obniżało koszty zakupów. Jednakże 1 lipca 2021 roku Unia Europejska zniosła to zwolnienie, wprowadzając podatek VAT dla e-commerce (tzw. pakiet VAT e-commerce 2021). Obecnie każda przesyłka, niezależnie od wartości, podlega VAT-owi, z uwzględnieniem przesyłek podlegających wyłączeniu. System bez cła i VAT-u miał na celu ułatwienie małym firmom i konsumentom importowania tanich produktów, jednak został wykorzystany przez duże platformy e-commerce, które dzielą zamówienia na mniejsze paczki, aby uniknąć ceł. W rezultacie tego Unia Europejska traci miliardy euro rocznie, a europejscy sprzedawcy detaliczni muszą konkurować z tanimi produktami z Chin, które nie podlegają takim samym opłatom.

Czym jest audyt prawny? Poznaj nową usługę w Kancelarii MDL:

Skala problemu

Według danych Komisji Europejskiej, w 2024 roku do UE trafiło około 4,6 miliarda paczek o niskiej wartości, co oznacza średnio 12 milionów przesyłek dziennie. Znaczna część tych paczek pochodzi z Chin, a największymi beneficjentami obecnych regulacji są platformy takie jak Temu, Shein i AliExpress. Tanie produkty importowane z Azji często nie spełniają unijnych norm jakości i bezpieczeństwa, co dodatkowo stanowi zagrożenie dla konsumentów. W wielu przypadkach zaniżana jest wartość towaru na etykietach celnych, aby uniknąć opłat, co prowadzi do omijania przepisów prawa celnego i podatkowego.

Planowane zmiany w przepisach celnych

Aby ukrócić ten proceder, Unia Europejska planuje wdrożenie szeregu reform, które wpłyną na sposób, w jaki konsumenci zamawiają produkty spoza UE. Nowe regulacje obejmują:

  • Zniesienie zwolnienia z cła dla paczek o wartości poniżej 150 euro – wszystkie przesyłki będą teraz podlegać cłom i podatkom, niezależnie od ich wartości.
  • Dodatkowe kontrole paczek – urzędnicy celni będą dokładniej sprawdzać przesyłki pod kątem ich rzeczywistej wartości oraz zgodności z unijnymi standardami bezpieczeństwa.
  • Wprowadzenie nowego systemu opłat manipulacyjnych – każda paczka importowana spoza UE może podlegać nowym opłatom administracyjnym, co dodatkowo zwiększy koszt zakupu dla klientów.
  • Weryfikacja platform e-commerce – Temu, Shein i inne firmy będą zobowiązane do zapewnienia, że ich produkty spełniają unijne normy bezpieczeństwa i jakości, a także do poprawnego deklarowania wartości przesyłek.

Jakie będą konsekwencje dla konsumentów?

Wprowadzenie nowych przepisów sprawi, że zakupy na tego typu platformach nie będą już tak opłacalne. Główne skutki dla konsumentów to:

  • Wyższe ceny produktów – cła i podatki podniosą koszty towarów.
  • Dłuższy czas dostawy – dodatkowe kontrole celne mogą wydłużyć proces importu, co wpłynie na czas oczekiwania na zamówione produkty.
  • Nowe opłaty administracyjne – poza cłami konsumenci mogą być obciążeni dodatkowymi opłatami manipulacyjnymi.
  • Mniejsza liczba dostępnych produktów – niektóre produkty mogą zniknąć z oferty platform, jeśli import stanie się zbyt kosztowny.

Reakcja platform e-commerce: czy Temu i Shein dostosują się do nowych regulacji?

Firmy takie jak Temu i Shein będą zmuszone dostosować swoje modele biznesowe do nowych przepisów. Możliwe strategie adaptacji obejmują:

  • Zmniejszenie liczby przesyłek poprzez magazynowanie towarów w UE – część chińskich platform może otworzyć magazyny w Europie, co pozwoli im uniknąć opłat celnych. Aliexpress posiada już magazyny na terytorium Unii Europejskiej i terytorium Stanów Zjednoczonych.
  • Podniesienie cen produktów – koszty importu zostaną przerzucone na klientów.
  • Zwiększenie minimalnej wartości zamówienia – platformy mogą wymusić większe zamówienia, aby uniknąć dodatkowych kosztów.

Nie mamy wątpliwości, że podmioty wykażą się ogromną kreatywnością w próbach obejścia nowych przepisów. Pozostaje tylko pytanie, czy unijne mechanizmy kontrolne okażą się wystarczająco skuteczne, by im w tym przeszkodzić.

Czy nowe regulacje pomogą europejskim przedsiębiorcom?

Głównym celem nowych regulacji jest ochrona europejskich producentów i sprzedawców, którzy od lat narzekają na nieuczciwą konkurencję ze strony tanich chińskich platform. Obecnie wielu europejskich detalistów nie jest w stanie konkurować z niskimi cenami produktów z Chin, które są sprzedawane bez ceł, podatków, a dostawę mają w cenie! Nowe regulacje mogą wzmocnić lokalne biznesy, ponieważ klienci będą częściej wybierać europejskie sklepy zamiast zamawiać tanie towary z Azji. Może to również przyczynić się do wzrostu zatrudnienia w sektorze handlu i produkcji w Europie, a także do zmniejszenia liczby niebezpiecznych produktów na terenie Unii. Nie jest żadnym zaskoczeniem, że w azjatyckich fabrykach, szczególnie tych produkujących tanie ubrania i elektronikę na masową skalę, często pracują dzieci zmuszane do niewolniczej pracy w skrajnie niegodziwych warunkach. Zdarzały się już sytuacje, w których klienci na całym świecie znajdowali w swoich paczkach ukryte wiadomości z prośbą o ratunek – kartki z desperackimi apelami o pomoc, takimi jak „HELP” czy szczegółowe opisy trudnych warunków, w jakich przyszło im pracować. To brutalne przypomnienie, że za niską ceną produktów często kryje się ludzka tragedia, a system wyzysku wciąż funkcjonuje, mimo oficjalnych deklaracji marek o przestrzeganiu etycznych standardów produkcji.

Dowiedz się więcej o cold callingu i cold mailingu. Komunikuj się legalnie!

Podsumowanie

Wprowadzenie nowych przepisów celnych przez Unię Europejską prawdopodobnie będzie oznaczało koniec ery tanich zakupów na Temu, Shein i AliExpress. Zniesienie zwolnienia z cła dla przesyłek poniżej 150 euro, dodatkowe kontrole oraz wprowadzenie opłat administracyjnych sprawią, że zakupy na chińskich platformach staną się mniej opłacalne. Ostatecznie nowe regulacje mogą wpłynąć nie tylko na ceny, ale także na bardziej świadome podejście konsumentów do zakupów. Może to być krok w stronę większej odpowiedzialności – zarówno po stronie firm, jak i kupujących, którzy coraz częściej muszą zadawać sobie pytanie: czy niska cena jest warta wysokiej, ludzkiej ceny, jaką ktoś inny za nią płaci?

Dowiedz się, dlaczego warto współpracować z Kancelarią MDL:

Avatar photo

Autor wpisu:

Milena Dorobek-Lis

Studia prawnicze i studia podyplomowe z zakresu prawa pracy ukończyła na Uniwersytecie Warszawskim, aplikację radcowską ukończyła w Okręgowej Izbie Radców Prawnych Warszawie. Zdobywała doświadczenie w kancelariach prawnych, organach administracji publicznej, w tym Biurze Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych oraz wieloletniej współpracy z przedsiębiorcami, w szczególności z branży e-commerce. Była głównym prawnikiem w Fundacji Rozwoju Przedsiębiorczości „Twój StartUp”.

Specjalizuje się w kompleksowej obsłudze prawnej przedsiębiorców, prawie nowych technologii, e – commerce, prawie i postępowaniu administracyjnym.

Przewijanie do góry