Najczęściej zadawane pytania przy korzystaniu z popularnych narzędzi AI w marketingu

Sztuczna inteligencja coraz częściej wspiera zespoły marketingowe. Towarzyszy ona przedsiębiorcom od tworzenia treści i grafik, po analizę danych i automatyzację działań. Wraz z rosnącą popularnością narzędzi takich jak Midjourney, ChatGPT czy inne generatory obrazów i tekstów, pojawiają się jednak pytania dotyczące praw autorskich, licencji i bezpieczeństwa danych. W tym artykule odpowiadamy na najczęściej zgłaszane wątpliwości marketerów.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak określić, czy grafika wygenerowana przez AI jest plagiatem?
  • Czy musisz oznaczać treści wygenerowane przez AI?
  • Jaki akt prawny reguluje kwestie związane ze sztuczną inteligencją?
  • Czy można korzystać z cudzych materiałów w promptach?

W jakim stopniu grafika wygenerowana przez AI z inspiracji cudzą marką musi różnić się od pierwowzoru, by nie było mowy o plagiacie?

W ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych, nie ma formalnej, legalnej definicji słowa „plagiat”. Termin ten jest jednak szeroko stosowany i rozumiany, a jego znaczenie wywodzi się z orzecznictwa i doktryny prawniczej. Wyjaśniając w prostych słowach plagiat to naruszenie prawa autorskiego polegające na kopiowaniu czyjegoś utworu lub jego fragmentów i przedstawianiu go jako własny.

Przepisy nie precyzują, ile musi być różnic między utworami, aby takie działanie było zgodne z prawem. W przypadku sporów sąd każdorazowo bada dany przypadek, jednakże, nadmierna inspiracja czyimś utworem może naruszać nie tylko autorskie prawa, ale również zarejestrowany wygląd produktu czy zarejestrowany znak towarowy. Inspiracja sama w sobie nie jest zakazana, ale kluczowe jest to, aby nowy utwór zachował twórczą odrębność i nie odtwarzał elementów oryginału w sposób rażąco podobny.

Istotne znaczenie ma tzw. wrażenie ogólne, jakie dana grafika wywołuje u przeciętnego odbiorcy. Jeżeli odbiorca mógłby pomylić nową grafikę z oryginałem albo uznać, że jest to modyfikacja lub część tej samej kampanii to ryzyko naruszenia rośnie. Sądy analizują plagiaty nie tylko przez pryzmat identyczności elementów, ale także ich oryginalności, znaczenia i funkcji w utworze. Jeśli powielane są kluczowe, charakterystyczne elementy (nawet w innym ujęciu), może to wystarczyć do uznania naruszenia.

Na gruncie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, zasadne jest wyróżnienie trzech kategorii utworów:

  • w pełni samoistnych, nieinspirowanych cudzym dziełem,
  • samoistnych, ale inspirowanych,
  • a także niesamoistnych, w tym opracowań.

Utwory inspirowane są dziełami, które powstały w wyniku pobudki dostarczonej przez inny utwór, co można stwierdzić, zapoznając się z utworem inspirującym. Z istoty plagiatu wynika, że dochodzi do niego wówczas, gdy następuje wykorzystanie elementów cudzego utworu w takim stopniu, iż brak jest twórczej działalności plagiatora i jego utwór nie nosi cech oryginalności (wyrok SA w Łodzi o sygn. IACa 483/12).

Czy można korzystać z cudzych materiałów w promptach?

Nie jest to jednoznaczne zagadnienie. Takie działanie może stanowić naruszenie prawa autorskiego, znaku towarowego, może też zostać uznane za nieuczciwą praktykę rynkową (gdy wprowadza się w błąd odbiorcę) lub za czyn nieuczciwej konkurencji.

W tym miejscu warto zaznaczyć, że zgodnie z ustawą prawo własności przemysłowej znakiem towarowym może być każde oznaczenie umożliwiające odróżnienie towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa oraz możliwe do przedstawienia w rejestrze znaków towarowych w sposób pozwalający na ustalenie jednoznacznego i dokładnego przedmiotu udzielonej ochrony. Tak więc znakiem towarowym, może być w szczególności wyraz, włącznie z nazwiskiem, rysunek, litera, cyfra, kolor, forma przestrzenna, w tym kształt towaru lub opakowania.

Kreując swoją kampanię reklamową na wzór innej przedsiębiorca może narazić się również na uznanie tej czynności za tzw. czyn nieuczciwej konkurencji. Zgodnie z art 3 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta. Natomiast czynami nieuczciwej konkurencji są w szczególności: wprowadzające w błąd oznaczenie przedsiębiorstwa, wprowadzające w błąd oznaczenie towarów lub usług, naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa, naśladownictwo produktów, a także nieuczciwa lub zakazana reklama. W przypadku potencjalnych sporów mimo, że efekt końcowy będzie odmienny, prompt może stanowić dowód działający na niekorzyść przedsiębiorcy.

Czy treści wygenerowane przez AI trzeba oznaczać?

Obecnie w Polsce nie ma obowiązku oznaczania treści wytworzonych z użyciem sztucznej inteligencji. Kwestie prawnego wykorzystania AI reguluje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689 z dnia 13 czerwca 2024 r. w sprawie ustanowienia zharmonizowanych przepisów dotyczących sztucznej inteligencji oraz zmiany rozporządzeń (WE) nr 300/2008, (UE) nr 167/2013, (UE) nr 168/2013, (UE) 2018/858, (UE) 2018/1139 i (UE) 2019/2144 oraz dyrektyw 2014/90/UE, (UE) 2016/797 i (UE) 2020/1828 (akt w sprawie sztucznej inteligencji)Tekst mający znaczenie dla EOG (tzw. AI ACT/ akt w sprawie sztucznej inteligencji). Jest to rozporządzenie, które już częściowo obowiązuje.

Zgodnie z art. 50 ust. 4 AI ACT, który zacznie obowiązywać od 2 sierpnia 2026 roku – Podmioty stosujące system AI, który generuje obrazy, treści audio lub wideo stanowiące treści deepfake lub który manipuluje takimi obrazami lub treściami, ujawniają, że treści te zostały sztucznie wygenerowane lub zmanipulowane. Obowiązek ten nie ma zastosowania, w przypadku gdy wykorzystywanie jest dozwolone na mocy prawa w celu wykrywania przestępstw, zapobiegania im, prowadzenia postępowań przygotowawczych w ich sprawie lub ścigania ich sprawców. W przypadku gdy treść stanowi część pracy lub programu o wyraźnie artystycznym, twórczym, satyrycznym, fikcyjnym lub analogicznym charakterze obowiązki w zakresie przejrzystości określone w niniejszym ustępie ograniczają się do ujawnienia istnienia takich wygenerowanych lub zmanipulowanych treści w odpowiedni sposób, który nie utrudnia wyświetlania lub korzystania z utworu.

AI ACT nakłada obowiązek oznaczania treści mogących wprowadzać w błąd co do swojego pochodzenia jako wygenerowane lub zmodyfikowane przez sztuczną inteligencję. Zasadniczo odnosi się to do tzw. deepfake’ów, czyli wygenerowanych przez AI lub zmanipulowanych przez AI obrazów, treści dźwiękowych lub treści wideo, które przypominają istniejące osoby, przedmioty, miejsca, podmioty lub zdarzenia, które odbiorca mógłby niesłusznie uznać za autentyczne lub prawdziwe. Nie trzeba specjalnie oznaczać treści, które w sposób oczywisty zostały stworzone przez sztuczną inteligencję. Obowiązek ujawnienia pojawia się jednak wtedy, gdy materiały mogłyby wprowadzać odbiorców w błąd. Zasada ta obejmuje także treści edytowane za pomocą AI, co ma szczególne znaczenie przy ingerencjach w wizerunek.

Czy dane przekazywane w trakcie tworzenia są bezpieczne w Midjourney?

Midjourney to jedno z najczęściej wykorzystywanych narzędzi do tworzenia grafik z pomocą sztucznej inteligencji. Sprawdza się zarówno przy projektach koncepcyjnych, moodboardach czy wizualizacjach produktów.

Zgodnie z ogólnodostępnym regulaminem Midjurney korzystając z tego narzędzia użytkownik udziela bezpłatnej licencji niewyłącznej do wprowadzanych i generowanych przez siebie treści (wgranych zdjęć, opisów, filmów itp.) m.in. w zakresie tworzenia utworów zależnych, publicznego wyświetlania, publicznego wykonywania, sublicencjonowania i rozpowszechniania. Dodatkowo co do zasady inni użytkownicy Midjourney mogą korzystać z treści użytkownika, zarówno tych wgranych do narzędzia, jak i stworzonych dzięki niemu. Jeśli użytkownik posiada wykupioną i włączoną funkcję Stealth w ramach subskrypcji „Pro” lub „Mega” lub za pośrednictwem wcześniej dostępnego dodatku – Midjourney zapewnia, że dołoży starań aby nie publikować materiałów użytkownika, jednakże nie ma gwarancji żadnej. W regulaminie zawarta jest również informacja, że wszystkie zasoby, które utworzą użytkownicy w przestrzeni współdzielonej lub otwartej, np. w pokoju czatu Discord, są widoczne dla wszystkich użytkowników tego pokoju czatu, niezależnie od tego, czy włączony jest tryb ukrycia.

Midjourney nie gwarantuje prywatności ani pełnej ochrony danych, zwłaszcza jeśli użytkownik korzysta z platformy za pośrednictwem Discorda. Wszystkie prompt’y i generacje mogą być zapisywane na serwerach Midjourney i potencjalnie przetwarzane w celu doskonalenia modeli. Materiały wgrywane przez użytkownika (np. zdjęcia, logotypy, kadry z sesji zdjęciowej) mogą nie być w pełni odseparowane od plików ogólnodostępnych. Z punktu widzenia ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa i danych poufnych, należy traktować to narzędzie bardzo ostrożnie. Istotnym jest, że potencjalne spory mają być rozwiązywane w języku angielskim w hrabstwie Santa Clara w Kalifornii w USA (arbitraż). Dodatkowo w regulaminie jest ograniczenie kwotowe odpowiedzialności Midjurney.

W czym możemy pomóc Ci pomóc?

Korzystanie z narzędzi AI w marketingu otwiera ogromne możliwości, ale jednocześnie niesie za sobą ryzyka prawne i biznesowe. Brak świadomości w zakresie praw autorskich, licencji czy ochrony danych może skutkować nie tylko problemami wizerunkowymi, ale i realną odpowiedzialnością finansową.
Dlatego warto już teraz zadbać o bezpieczeństwo działań marketingowych prowadzonych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Jako kancelaria MDL oferujemy wsparcie w zakresie:

  • analizy regulaminów i polityk prywatności narzędzi AI (np. Midjourney, ChatGPT, DALL·E),
  • opracowania wewnętrznych procedur korzystania z narzędzi generatywnych w firmie,
  • przygotowania i weryfikacji umów dotyczących praw autorskich i licencji.

FAQ

Jak określić, czy grafika wygenerowana przez AI jest plagiatem?

Przepisy nie precyzują ile konkretnie musi być różnic, aby treść nie była uznana za plagiat. W przypadku ewentualnych sporów sąd każdorazowo bada dany przypadek, jednakże, nadmierna inspiracja czyimś utworem może naruszać nie tylko autorskie prawa, ale również zarejestrowany wygląd produktu czy zarejestrowany znak towarowy. Inspiracja sama w sobie nie jest zakazana, ale kluczowe jest to, aby nowy utwór zachował twórczą odrębność i nie odtwarzał elementów oryginału w sposób rażąco podobny.

Czy musisz oznaczać treści wygenerowane przez AI?

Obecnie w Polsce nie ma obowiązku oznaczania treści wytworzonych z użyciem sztucznej inteligencji.

Jaki akt prawny reguluje kwestie związane ze sztuczną inteligencją?

Kwestie prawnego wykorzystania AI na terenie Unii Europejskiej reguluje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689 z dnia 13 czerwca 2024 r.

Czy można korzystać z cudzych materiałów w promptach?

Nie jest to jednoznaczne zagadnienie. Takie działanie może stanowić naruszenie prawa autorskiego, znaku towarowego, może też zostać uznane za nieuczciwą praktykę rynkową (gdy wprowadza się w błąd odbiorcę) lub za czyn nieuczciwej konkurencji.

Skontaktuj się z nami już dziś i sprawdź, jak możemy Ci pomóc.

Avatar photo

Autor wpisu:

Milena Dorobek-Lis

Studia prawnicze i studia podyplomowe z zakresu prawa pracy ukończyła na Uniwersytecie Warszawskim, aplikację radcowską ukończyła w Okręgowej Izbie Radców Prawnych Warszawie. Zdobywała doświadczenie w kancelariach prawnych, organach administracji publicznej, w tym Biurze Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych oraz wieloletniej współpracy z przedsiębiorcami, w szczególności z branży e-commerce. Była głównym prawnikiem w Fundacji Rozwoju Przedsiębiorczości „Twój StartUp”.

Specjalizuje się w kompleksowej obsłudze prawnej przedsiębiorców, prawie nowych technologii, e – commerce, prawie i postępowaniu administracyjnym.

Przewijanie do góry