Za sukcesem Kancelarii MDL stoi osoba, dla której brak szablonowych rozwiązań stał się największym atutem. W dzisiejszym wywiadzie Milena Dorobek – Lis, założycielka Kancelarii MDL, opowiada o początkach swojej drogi, największych lekcjach płynących z codziennej praktyki oraz o tym, co naprawdę decyduje o sukcesie w relacji z klientem. Odkryj historię pasji, determinacji i wizji, która zmieniła podejście do obsługi prawnej przedsiębiorców. Dowiedz się, dlaczego przedsiębiorcy wybierają współpracę z Kancelarią MDL.
Czym zajmujesz się na co dzień?
Moją pracą jest przede wszystkim zdejmowanie zawiłości prawnych z barków przedsiębiorców. Razem z zespołem kancelrii, pracujemy głównie wokół e-commerce, nowych technologii, bezpieczeństwa produktów i prawa kosmetycznego. Obecnie intensywnie wspieramy firmy we wdrożeniach rozporządzeń GPSR oraz nadchodzącego PPWR. Prowadzimy liczne szkolenia i stale obsługujemy branżę e-commerce. Zgłasza się do nas wielu producentów, importerów i dystrybutorów – niestety często dopiero w sytuacjach kryzysowych, gdy dostają zawiadomienie o wszczęciu kontroli, np. przez Sanepid. Właściwie sprawdzanie zgodności produktów z wymogami prawnymi i obrona przedsiębiorców podczas kontroli to nasza codzienna praca.
Dlaczego prawo kosmetyczne stało się Waszym wyróżnikiem na rynku?
Nasza kluczowa specjalizacja ukształtowała się dość naturalnie. Pierwszy duży podmiot, który nawiązał z nami stałą współpracę, prowadził działalność w sektorze kosmetycznym. Odpowiadając na jego rosnące potrzeby, zaczęliśmy głęboko wchodzić w regulacje tej branży. Dziś, po latach praktyki i przeprowadzeniu setek spraw związanych z prawem kosmetycznym, jest to jeden z najważniejszych filarów Kancelarii MDL. To przypadek, w którym rynek i wyzwania klientów same wskazały nam właściwą ścieżkę.
Model kancelarii zdalnej to dla przedsiębiorcy ogromna oszczędność czasu. Jakie jeszcze realne zyski czerpią klienci z takiej formy współpracy?
Czas to najdroższa waluta w biznesie. Dawniej mnóstwo czasu pochłaniała czysta biurokracja: drukowanie dokumentów, archiwizacja w segregatorach, ewidencjonowanie poczty. Dziś te same procesy załatwiamy sprawnie dzięki podpisowi elektronicznemu, ePUAP-owi i cyfrowym doręczeniom. Zdalne spotkania z klientami wyeliminowały problem spóźnień czy odwoływania wizyt z powodu korków. Co więcej, dostęp do dokumentacji stał się natychmiastowy: klient nie musi pamiętać o zabraniu teczki z papierami, bo wszystko ma pod ręką na swoim dysku. Co najważniejsze – nasi klienci cenią fakt, że jesteśmy dostępni “na kliknięcie”.
Czy praca stacjonarna ma jeszcze jakieś zalety? Poza salą sądową, szczerze mówiąc, nie widzę żadnych. Sąd jest jedynym wyjątkiem, ponieważ praca w trybie na żywo daje pełniejszy wgląd w mowę ciała, emocje oraz wiarygodność świadków czy stron sporu. W każdym innym obszarze cyfryzacja i praca zdalna zdecydowanie wygrywają.
Dziś, w 2026 roku, AI w wielu branżach jest już standardem. Jak sztuczna inteligencja realnie zmienia Twoją codzienną pracę jako prawnika? Czy to odciążenie w rutynowych zadaniach, czy raczej źródło nowych ryzyk?
Sztuczna inteligencja przede wszystkim znacząco ułatwia nam wstępny research. Pierwsze pytania przy nowych zagadnieniach często kierujemy właśnie do AI. Choć narzędzia te potrafią oczywiście czasami „zahalucynować”, dlatego należy być bardzo ostrożnym. AI odsyła nas do właściwych aktów prawnych, pomaga odnaleźć międzynarodowe umowy czy ustalić, jak wyglądają regulacje w innych krajach. W tych kwestiach AI radzi sobie o wiele lepiej niż klasyczna wyszukiwarka Google. Oczywiście potem wszystko musimy sami zweryfikować, ale jako narzędzie do oszczędzania czasu, przy pracy własnej lub ze świadomym zagrożeń zespołem, sprawdza się znakomicie.
Budując zespół nowoczesnej kancelarii, jakich kompetencji – poza stricte prawniczymi – szukasz u współpracowników? Czy umiejętności cyfrowe wysuwają się na pierwszy plan?
Wbrew pozorom, nie. Kompetencje cyfrowe są oczywiście przydatne, ale dzisiaj dwudziestolatkowie po prostu je mają na poziomie w zupełności wystarczającym do pracy prawniczej. Nie spotkałam się jeszcze z młodą osobą, która nie radziłaby sobie z obsługą podstawowych narzędzi cyfrowych. Dlatego o wiele większą wartość mają dla mnie kompetencje z „dawnego świata”: uczciwość, stabilność, odpowiedzialność oraz dotrzymywanie słowa i terminów. W dzisiejszym świecie mam wrażenie, że tych cech jest coraz mniej, a to one są kluczowe, bo budują właściwe środowisko pracy
Szukam współpracowników, którzy są partnerami dla klienta – potrafią komunikować się jasno, bez prawniczego żargonu i z najwyższą kulturą. Dla przedsiębiorcy oznacza to spokój ducha: wie, że jego sprwa jest prowadzona rzetelnie przez ludzi, dla których sukces klienta jest kwestią priorytetową.
Cechy osobowościowe i wartości są jednak znacznie trudniejsze do zweryfikowania podczas jednej rozmowy rekrutacyjnej niż twarda wiedza prawnicza.
To prawda, często wychodzi to dopiero w praktyce, po pewnym czasie współpracy. Jednak wychodzę z założenia, że umiejętności prawniczych jesteśmy w stanie kogoś nauczyć w kancelarii. Wartości i kultury osobistej, jeśli ktoś nie wyniósł ich z domu, nauczymy już bardzo trudno. Dlatego podczas rekrutacji patrzę przede wszystkim na ten ludzki i etyczny wymiar.
Z jakim największym wyzwaniem biznesowym jako właścicielka kancelarii musiałaś się zmierzyć: takim, do którego studia prawnicze zupełnie Cię nie przygotowały?
Zarządzanie zespołem. Studia przygotowują wyłącznie do bycia specjalistą i do niczego więcej. Nie uczą prowadzenia własnej firmy, marketingu, znajomości narzędzi cyfrowych, księgowości ani zarządzania. Wychodzisz z dyplomem, ale bez twardych kompetencji menedżerskich. Czysto technicznych rzeczy można się jednak stosunkowo szybko nauczyć. Prawdziwym wyzwaniem jest praca z ludźmi: zarządzanie zespołem tak, aby pracował rzetelnie i skutecznie, a jednocześnie tworzenie środowiska, w którym nikt nie czuje się obciążony emocjonalnie. Tego nie uczy nikt na uczelniach, a bez tego nie da się budować firmy. To wiedza, która powinna pojawić się w programach studiów – a może nawet znacznie wcześniej.
W jaki sposób uczyłaś się skutecznego managementu – z książek, szkoleń czy metodą prób i błędów?
Przeczytałam mnóstwo książek, ale przede wszystkim pytałam i słuchałam. Rozmawiałam ze znajomymi, rodziną, ludźmi poznanymi na konferencjach – dociekałam, co działa w ich zespołach, jakie błędy popełniają ich przełożeni i co tworzy dobre środowisko pracy. Zdobywaną teorię od razu testowałam w praktyce, zbierając feedback od zespołu. To dynamiczny proces, w którym czerpie się z wielu źródeł naraz.
Co jest największą wartością dodaną, którą przedsiębiorcy wskazują po zakończeniu projektów z Tobą i Twoim Zespołem?
To poczucie totalnego zaopiekowania i pewności. Nasi klienci wiedzą, że nie usłyszą od nas wymijającego “to zależy”, lecz otrzymają konkretną rekomendację i plan działania.
Dbam o to, aby mój Zespół był responsywny, rozumiał realia biznesowe XXI wieku i starał się szukać rozwiązań dostosowanych do konkretnego klienta – nie kategoryzujemy spraw z góry. Myślę, że w 2026 roku dobry kontakt z przedsiębiorcą i wzbudzanie zaufania to absolutny fundament, zwłaszcza że dostęp do niezweryfikowanych źródeł prawa jest teraz ogromny. Budujemy relacje oparte na zaufaniu, stając się zewnętrznym, ale integralnym działem prawnym, który zna cele biznesowe klienta i pomaga mu je osiągnąć szybciej i bezpieczniej.
W tym roku otworzyłaś Sklep Kancelarii MDL. Czy możesz opowiedzieć o nim coś więcej?
Oczywiście. Staram się jak najlepiej rozumieć realia przedsiębiorców, których wspieram prawnie. Widzę, że żyją w nieustannym biegu, a każda minuta jest dla nich na wagę złota. Z doświadczenia wiem, że istnieją dokumenty, które przedsiębiorca jest w stanie wypełnić samodzielnie, nie tracąc na wartości – o ile rzecz jasna skorzysta ze sprawdzonych wzorów. Niestety, w internecie można znaleźć wiele fałszywych informacji oraz błędnych draftów dokumentów. Dla przedsiębiorcy podpisanie takiego dokumentu może wiązać się z późniejszymi problemami. Uważam, że sklep internetowy, w którym wszystkie dokumenty są stworzone i zweryfikowane przez prawników to bardzo cenne miejsce. Dodatkowo, w razie potrzeby istnieje możliwość dokupienia krótkiej konsultacji ze mną, w której wyjaśnię ewentualne wątpliwości.
Podsumowanie
Rozmowa z założycielką Kancelarii MDL wyraźnie pokazuje, że sukces w nowoczesnym świecie prawa opiera się na równowadze. Z jednej strony mamy sprawne wykorzystanie cyfryzacji, sztucznej inteligencji oraz wąską specjalizację w takich obszarach jak prawo kosmetyczne czy bezpieczeństwo produktów (GPSR, PPWR). Z drugiej – niezmiennie kluczowe pozostają fundamentalne, tradycyjne wartości: odpowiedzialność, dotrzymywanie słowa oraz umiejętność budowania autentycznych relacji i czytania ludzkich potrzeb. Historia MDL to dowód na to, że najlepszą strategią biznesową w branży prawniczej jest elastyczność w reagowaniu na zmiany rynkowe połączona z pełnym profesjonalizmem i empatią. Dlaczego klienci wybierają MDL? To poczucie bezpieczeństwa prawnego, zaangażowanie prawników wspierających ich na co dzień oraz prosty język. Od Zespołu MDL nie usłyszysz odpowiedzi “to zależy” – stawiamy na konkrety. Skontaktuj się z nami i przekonaj się, dlaczego inni już wybrali MDL.
Zabezpiecz swój biznes już dziś. Wypełnij formularz i umów konsultację z ekspertami MDL!

