stan prawny czerwiec 2026
Rozwój sztucznej inteligencji i jej powszechna integracja z procesami decyzyjnymi, zarówno w sektorze publicznym, jak i prywatnym, postawiły przed rynkiem prawniczym fundamentalne wyzwanie. Stoimy u progu konieczności redefinicji klasycznych instytucji prawa cywilnego i administracyjnego. Kluczowym pojęciem, które na naszych oczach przechodzi głęboką ewolucję interpretacyjną, jest standard należytej staranności. Tradycyjnie zakorzeniony w obiektywnych miernikach opartych na ludzkiej wiedzy i doświadczeniu, standard ten musi obecnie uwzględniać specyfikę technologiczną systemów autonomicznych i półautonomicznych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak dbać o standard należytej staranności korzystając z AI?
- Czy odpowiadasz za to, co wygeneruje AI?
“Klasyczna” a cyfrowa należyta staranność
W polskim porządku prawnym punktem wyjścia dla rekonstrukcji wzorca należytej staranności jest art. 355 Kodeksu cywilnego. Przepis ten nakazuje dłużnikowi staranność ogólnie wymaganą w stosunkach danego rodzaju, a w przypadku działalności gospodarczej nakłada rygor uwzględnienia jej zawodowego charakteru. W czasach znanych przed rozwojem AI, zawodowa staranność opierała się na możliwej do zweryfikowania wiedzy ludzkiej oraz standardowych procedurach operacyjnych. Wdrożenie systemów AI (np. w medycynie, bankowości, działach HR czy logistyce) nie zwalnia jednak menedżerów i firm z odpowiedzialności – przesuwa ją jedynie na inny poziom. Aktualnie należyta staranność ewoluuje z formy staranności wykonawczej, czyli poprawności osobistego działania człowieka ku staranności nadzorczo-weryfikacyjnej, czyli procesowi due diligence w zakresie doboru, monitorowania i kontroli technologii. Podmiot profesjonalny w żadnym wypadku nie może zasłonić się argumentem, że decyzję podjęło za niego narzędzie AI. Co więcej, stosowanie tzw. systemów czarnej skrzynki (gdzie nie da się klarownie prześledzić matematycznego procesu wnioskowania sieci neuronowych) bez odpowiednich zabezpieczeń może być uznane a priori za naruszenie obiektywnego wzorca ostrożności.
Sprawdź, czy dotyczy Cię RODO:
RODO i AI Act obowiązują równolegle
Standard należytej staranności w 2026 roku jest determinowany przede wszystkim przez dwa bezpośrednio stosowane rozporządzenia unijne: RODO oraz wdrażany właśnie Akt o Sztucznej Inteligencji (AI Act). Przedsiębiorca powinien pamiętać o tym, że oba akty prawne obowiązują obok siebie i należy się do nich stosować.
Perspektywa RODO
Zgodnie z art. 22 RODO, osoba, której dane dotyczą, ma prawo do tego, by nie podlegać decyzji opartej wyłącznie na zautomatyzowanym przetwarzaniu (w tym profilowaniu), jeśli wywołuje ona wobec niej skutki prawne lub istotnie na nią wpływa.
Do kwestii tej restrykcyjnie podchodzi orzecznictwo. W przełomowym wyroku TSUE z dnia 7 grudnia 2023 r. (sygn. C-634/21), dotyczącym oceny zdolności kredytowej przez biura informacji kredytowej, Trybunał jednoznacznie wskazał, że automatyczne wyliczenie wartości prawdopodobieństwa stanowi zautomatyzowane podejmowanie decyzji, jeśli w decydujący sposób wpływa na zachowanie podmiotów trzecich (np. banku odmawiającego kredytu). Przepisy te nakładają na administratorów obowiązek wdrożenia realnej, a nie tylko iluzorycznej interwencji ludzkiej.
Dowiedz się, jak przebiega kontrola administracyjna:
Perspektywa AI Act
Choć przepisy dotyczące systemów generujących niedozwolone ryzyko już obowiązują, to kluczowe ramy dla systemów wysokiego ryzyka (np. rekrutacyjnych, bankowych systemów oceny ryzyka czy zarządzających infrastrukturą) zaczną w pełni obowiązywać w sierpniu 2026 roku. Profesjonalny wzorzec staranności już teraz nakłada na firmy obowiązek działań proaktywnych. W obecnym okresie przejściowym przedsiębiorcy powinni między innymi:
- Projektować środki techniczne i organizacyjne zapewniające zgodność z instrukcjami dostawców AI.
- Szkolić swój personel i budować struktury nadzoru ludzkiego.
- Audytować procesy przetwarzania danych pod kątem błędów i anomalii.
- Tworzyć wewnętrzne systemy zarządzania ryzykiem jako fundament zasady rozliczalności.
Dowiedz się więcej o polskiej ustawie o sztucznej inteligencji:
Podsumowanie
Współczesny standard należytej staranności w dobie AI przestał być akademicką abstrakcją, a stał się operacyjnym interfejsem łączącym prawo z inżynierią oprogramowania. Następuje ewolucja: od oceny intencji człowieka do oceny jakości wdrożonych procedur nadzorczych i ciągłego monitorowania technologii. Podmioty, które bezkrytycznie powierzają procesy decyzyjne algorytmom, ponoszą pełne ryzyko prawne i odszkodowawcze. Automatyzm bez realnego komponentu ludzkiego jest dziś wprost definicją niedochowania należytej staranności.
W czym możemy Ci pomóc?
- Przeprowadzimy audyt prawny Twojego biznesu.
- Doradzimy, jak korzystać z narzędzi AI zgodnie z prawem.
- Wdrożymy RODO w Twojej firmie.
- Wdrożymy GPSR w Twoim biznesie.
FAQ
1. Czy wdrożenie w organizacji systemu AI przed sierpniem 2026 roku zwalnia przedsiębiorcę z obowiązków wynikających z AI Act w zakresie systemów wysokiego ryzyka?
Nie. Choć pełna egzekwowalność tych przepisów nastąpi w sierpniu 2026 roku, podmioty wdrażające muszą wykorzystać okres przejściowy na dostosowanie struktur organizacyjnych. Świadome zaniechanie przygotowań w tym czasie może zostać uznane za zawinione niedopełnienie standardu zawodowego w razie wystąpienia szkody.
2. Jak należy rozumieć zasadę obecności człowieka w pętli decyzyjnej w kontekście należytej staranności?
Zasada ta oznacza, że system AI nie może posiadać pełnej autonomii w sprawach istotnie wpływających na sytuację prawną lub życiową człowieka. Osoba nadzorująca musi mieć realną możliwość zrozumienia sugestii algorytmu, ich krytycznej oceny oraz – w razie potrzeby – zignorowania bądź zmiany decyzji AI. Sprowadzenie roli człowieka do bezrefleksyjnego „klikania akceptacji” jest wprost naruszeniem standardu należytej staranności.
3. Kto odpowiada za szkodę, jeśli system AI podjął decyzję na podstawie tzw. „halucynacji”?
Odpowiedzialność spoczywa na podmiocie, który wykorzystał tę decyzję w obrocie prawnym lub gospodarczym i wywołał nią szkodę u osoby trzeciej. Występowanie halucynacji w modelach AI jest powszechnie znanym ryzykiem technologicznym. Podmiot profesjonalny ma obowiązek wdrożyć takie mechanizmy weryfikacji faktów, aby wykryć fałszywe dane przed ich zewnętrznym skutkiem.
Skontaktuj się z nami już dziś za pomocą formularza kontaktowego!




![Jak możesz wykorzystywać generatywną AI w swoim biznesie zgodnie z prawem? [AI w pigułce]](https://mdl-kancelariaprawna.pl/wp-content/uploads/2025/07/chatgpt-7867916_1280-1024x574.jpg)