Premiera nowych adaptacji: filmowej oraz serialowej „Lalki” Bolesława Prusa ponownie wzbudziła żywe dyskusje nie tylko wokół losów Stanisława Wokulskiego i Izabeli Łęckiej, lecz także na temat reguł panujących nad prawem autorskim w branży kinematograficznej. Obie produkcje są klasycznym przykładem utworów audiowizualnych, których powstanie opiera się na istniejącym wcześniej dziele literackim. Wielu odbiorców zadaje sobie pytanie, w jaki sposób twórcy filmu mogą w świetle prawa dysponować treścią powieści oraz czym w praktyce różni się adaptacja od utworu inspirowanego. Odpowiedzi na te wątpliwości dostarcza analiza przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co reguluje prawo autorskie?
- Czym jest utwór?
- Czym jest autorskie prawo zależne?
- Czy do nakręcenia “Lalki” była wymagana zgoda spadkobierców Bolesława Prusa?
- Czy można kręcić filmowe adaptacje książek?
Adaptacja filmowa a prawa zależne
Zgodnie z brzmieniem ustawy, przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, bez względu na jego wartość, przeznaczenie czy sposób wyrażenia. W katalogu utworów ustawodawca wyraźnie wyróżnia zarówno utwory wyrażone słowem, czyli dzieła literackie, jak i utwory audiowizualne, w tym filmowe. W chwili, gdy filmowcy decydują się na przeniesienie powieści na ekran, dochodzi do stworzenia opracowania cudzego utworu. Przepis art. 2 ust. 1 ustawy wskazuje wprost, że opracowanie, w szczególności tłumaczenie, przeróbka czy adaptacja, stanowi odrębny przedmiot prawa autorskiego, co z kolei następuje bez uszczerbku dla prawa do utworu pierwotnego. Kluczowym zagadnieniem w obrocie prawnym są tak zwane prawa zależne. Zasada ogólna głosi, że rozporządzanie i korzystanie z opracowania zależy od zezwolenia twórcy utworu pierwotnego. Oznacza to, że choć samo napisanie scenariusza będącego adaptacją “do szuflady” nie wymaga ingerencji autora oryginału, to już wprowadzenie filmu do kin czy na platformy streamingowe, jego sprzedaż czy publiczne odtwarzanie bez odpowiedniej zgody stanowiłoby naruszenie praw wyłącznych. Ustawodawca wprowadził jednak fundamentalny wyjątek od tej reguły: zezwolenie twórcy pierwotnego nie jest konieczne w sytuacji, gdy autorskie prawa majątkowe do utworu pierwotnego już wygasły. Dodatkowo w tym kontekście warto wskazać, iż twórca utworu pierwotnego, który udzielił takiego zezwolenia, zachowuje prawo do jego cofnięcia, jeżeli w ciągu pięciu lat od udzielenia zgody opracowanie nie zostało rozpowszechnione, przy czym wypłacone mu wcześniej wynagrodzenie nie podlega zwrotowi. Bez względu na okoliczności, na egzemplarzach opracowania istnieje bezwzględny obowiązek wymienienia twórcy oraz tytułu dzieła pierwotnego.
Czy można legalnie sprzedać swój wizerunek? Sprawdź już teraz:
Czy prawo autorskie może wygasnąć?
Na wstępie warto zaznaczyć, że prawa autorskie dzielą się na prawa autorskie osobiste oraz prawa autorskie majątkowe. Prawa autorskie osobiste są nieograniczone w czasie i nie można się ich zrzec, zaś prawa autorskie majątkowe w świetle polskiego prawa mogą wygasnąć. Wyjaśnienie, dlaczego współcześni producenci filmowi mogli swobodnie przystąpić do ekranizacji powieści Bolesława Prusa, tkwi w regulacjach dotyczących czasu trwania autorskich praw majątkowych. Stosownie do art. 36 pkt 1 ustawy, autorskie prawa majątkowe gasną z upływem siedemdziesięciu lat od śmierci twórcy, a w przypadku dzieł współautorskich, od śmierci współtwórcy, który przeżył pozostałych. Zgodnie z art. 39 ustawy termin ten oblicza się w latach pełnych, następujących po roku, w którym nastąpiło zdarzenie wyznaczające początek biegu terminu, czyli śmierć autora. Bolesław Prus zmarł w 1912 roku, co oznacza, że ustawowy siedemdziesięcioletni okres ochrony majątkowej jego twórczości dawno dobiegł końca. Utwór przeszedł do domeny publicznej, a w konsekwencji, w oparciu o treść art. 2 ust. 2 ustawy, do korzystania i rozporządzania jego adaptacją nie jest już potrzebna zgoda jakichkolwiek następców prawnych ani uiszczanie na ich rzecz wynagrodzenia. Warto jednak podkreślić, że wygaśnięciu ulegają wyłącznie prawa majątkowe. Autorskie prawa osobiste, chroniące nieograniczoną w czasie więź twórcy z utworem (w tym prawo do autorstwa czy nienaruszalności formy), trwają nadal, co nakłada na twórców adaptacji obowiązek poszanowania autorstwa Prusa i prawidłowego oznaczenia jego nazwiska na egzemplarzach dzieła zależnego.
Przeczytaj Poradnik od Kancelarii MDL o tym, jak bezpiecznie korzystać z AI:
Adaptacja czy może utwór inspirowany?
Z naszego wieloletniego doświadczenia wynika, że w realiach sporów prawnoautorskich niezwykle istotne jest precyzyjne odróżnienie opracowania od utworu inspirowanego cudzym dziełem. Praktyka pokazuje, że to kość niezgody w wielu sytuacjach. Zgodnie z interpretacją art. 2 ust. 4 ustawy, za opracowanie nie uważa się utworu, który powstał w wyniku inspiracji cudzym utworem. Wskazane rozróżnienie ma doniosłe znaczenie, ponieważ dzieło inspirowane traktowane jest w świetle prawa jako w pełni samodzielny utwór, co wyłącza wymóg uzyskiwania zezwoleń zależnych nawet wtedy, gdy utwór pierwotny wciąż pozostaje pod pełną ochroną majątkową. Opracowanie cudzego utworu przejmuje chronione elementy formy wyrazu dzieła wyjściowego, takie jak konkretna i sprecyzowana linia fabularna, charakterystyczne dialogi, specyficzne relacje i konstrukcja behawioralna bohaterów. Z kolei utwór inspirowany traktuje cudzą twórczość jedynie jako bardziej ogólny impuls psychologiczny czy motyw tematyczny do wykreowania własnej, nowej formy przekazu. Jeśli scenarzysta tworzy zupełnie autonomiczną historię osadzoną we współczesności, zapożyczając jedynie motyw mezaliansu i niespełnionej miłości zamożnego przedsiębiorcy do dobrze urodzonej kobiety, tworzy już dzieło inspirowane, niepodlegające rygorom prawa zależnego.
“Lalka” w świetle prawa
Chociaż, jak już ustaliliśmy, pierwowzór literacki nie korzysta już z ochrony majątkowej, nowo wyprodukowana „Lalka” stanowi w pełni chroniony utwór audiowizualny, do którego prawa przysługują nowym podmiotom. W myśl art. 69 ustawy współtwórcami utworu audiowizualnego są osoby, które wniosły wkład twórczy w jego powstanie, w szczególności reżyser, operator obrazu, autor scenariusza, twórca adaptacji utworu literackiego oraz twórca muzyki stworzonej dla tego filmu. W obrocie gospodarczym funkcjonuje domniemanie z art. 70 ust. 1 ustawy, na mocy którego producent utworu audiowizualnego nabywa na podstawie umowy o stworzenie utworu wyłączne prawa majątkowe do jego eksploatacji w ramach całości dzieła. Ustawodawca równocześnie dba o interesy twórców i artystów wykonawców, wprowadzając gwarancję niezbywalnego prawa do wynagrodzenia między innymi za wyświetlanie filmu w kinach, jego nadawanie w telewizji oraz publiczne udostępnianie w sieci w taki sposób, aby każdy mógł mieć do niego dostęp w wybranym miejscu i czasie. Prawa te podlegają ochronie przez okres siedemdziesięciu lat liczonych od śmierci najpóźniej zmarłego z głównych współtwórców wymienionych w art. 36 pkt 4 ustawy.
Checklista dla producentów: jak bezpiecznie sfilmować utwór należący do domeny publicznej?
Praca nad adaptacją utworu, którego majątkowe prawa autorskie już wygasły w świetle prawa, daje twórcom ogromną swobodę artystyczną i biznesową. Proces produkcyjny nadal wymaga jednak zachowania ścisłych procedur. Aby uniknąć kosztownych błędów i sporów w przyszłości, każdy producent planujący przeniesienie klasyki literatury na ekran powinien zweryfikować stan prawny projektu w kilku kluczowych krokach:
- Precyzyjna weryfikacja terminu wygaśnięcia autorskich praw majątkowych
Przed przystąpieniem do jakichkolwiek prac należy rzetelnie ustalić dokładną datę śmierci autora dzieła pierwotnego lub najdłużej żyjącego ze współtwórców, o ile tacy istnieją. Zgodnie z art. 36 pkt 1 oraz art. 39 ustawy ochrona majątkowa gaśnie z upływem pełnych 70 lat liczonych od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiła śmierć twórcy. Dopiero po bezspornym upływie tego okresu dzieło przechodzi do domeny publicznej, co zwalnia producenta z obowiązku ubiegania się o licencję na wykonywanie dalszych praw zależnych.
- Poszanowanie autorskich praw osobistych i prawidłowe oznaczenie autorstwa
Fakt, że prawa majątkowe wygasły, nie oznacza w żadnym wypadku wygaśnięcia więzi twórcy z utworem. W świetle art. 16 ustawy autorskie prawa osobiste są bezterminowe, niezbywalne i chronią między innymi prawo do autorstwa oraz nienaruszalności formy dzieła. Co więcej, art. 2 ust. 5 ustawy nakłada bezwzględny obowiązek wymienienia twórcy oraz tytułu utworu pierwotnego na egzemplarzach powstałego opracowania. Pominięcie nazwiska autora w napisach filmu, materiałach promocyjnych czy zwiastunach stanowi naruszenie prawa.
- Uważne odróżnienie pierwowzoru od cudzych opracowań i tłumaczeń – znaj prawo!
Wygaśnięcie praw do oryginalnego tekstu powieści nie jest w żadnym wypadku tożsame z wygaśnięciem praw do jego późniejszych przekładów, teatralnych inscenizacji czy scenariuszy filmowych. Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy tłumaczenie lub wcześniejsza adaptacja stanowią samodzielne przedmioty prawa autorskiego. Jeżeli współczesna produkcja filmowa opiera się na obcojęzycznym klasyku lub czerpie z rozwiązań wprowadzonych przez innego tłumacza czy dramaturga, do takiego tekstu stosuje się odrębny, własny 70-letni termin ochrony majątkowej, wymagający uzyskania odrębnej zgody uprawnionych.
- Kompleksowe uregulowanie praw do nowo tworzonego dzieła audiowizualnego
Współczesny, nowy film, staje się autonomicznym utworem audiowizualnym, w którego powstanie zaangażowany jest szereg współtwórców wymienionych w art. 69 ustawy (takich jak reżyser, scenarzysta, operator obrazu, kompozytor muzyki). Producent musi zadbać o precyzyjne umowy w formie pisemnej pod rygorem nieważności obejmujące stworzenie utworu i przeniesienie praw. Niezbędne jest także uwzględnienie kwestii tantiemowych gwarantowanych współtwórcom oraz aktorom.
Kiedy warto rozważyć audyt prawny firmy?
Podsumowanie
Reasumując, tegoroczna premiera „Lalki” to świetna lekcja prawa autorskiego w praktyce! Każda adaptacja filmowa książki to opracowanie cudzego dzieła, które bezwzględnie wymaga poszanowania autorstwa pierwowzoru. Co więcej warto wskazać, że sam nowo powstały film staje się w pełni chronionym utworem audiowizualnym. Przypominamy – o ile ogólna idea czy luźna inspiracja nie wymagają żadnych licencji, o tyle przenoszenie cudzych bohaterów i fabuły na ekran zawsze rządzi się twardymi regułami prawa autorskiego.
W czym możemy Ci pomóc?
- Wesprzemy Cię w zabezpieczeniu Twoich praw autorskich.
- Doradzimy, jak opracowywać cudze dzieło zgodnie z prawem.
- Wesprzemy Cię w legalnym korzystaniu z narzędzi AI.
- Wdrożymy GPSR w Twojej firmie.
- Wdrożymy RODO w Twojej firmie.
FAQ
- Czy do zrealizowania nowych ekranizacji „Lalki” konieczna była zgoda spadkobierców Bolesława Prusa?
Wspomniana w pytaniu zgodanie była wymagana, ponieważ autorskie prawa majątkowe do powieści Bolesława Prusa wygasły z upływem siedemdziesięciu lat od śmierci pisarza na podstawie art. 36 pkt 1 ustawy. Zgodnie z art. 2 ust. 2 ustawy, wygaśnięcie praw majątkowych do utworu pierwotnego oznacza, że korzystanie z opracowania nie wymaga zezwolenia, przy zachowaniu wymogu oznaczenia nazwiska autora i tytułu oryginału.
- Na czym polega różnica prawna pomiędzy adaptacją a utworem inspirowanym?
Adaptacja jest opracowaniem cudzego dzieła i przejmuje twórcze elementy formy utworu pierwotnego, przez co jej rozpowszechnianie wymaga zezwolenia autora oryginału, dopóki trwają jego prawa autorskie majątkowe. Utwór inspirowany czerpie z kolei z cudzego dzieła jedynie ogólny pomysł lub koncepcję niepodlegającą ochronie, stanowiąc odrębny utwór samoistny, niewymagający żadnej zgody.
- Co dzieje się w sytuacji, gdy twórca udzielił zgody na adaptację książki, lecz film nie został ukończony ani wydany?
W takiej sytuacji twórca utworu pierwotnego zachowuje uprawnienie do cofnięcia udzielonego zezwolenia, jeżeli w ciągu pięciu lat od jego udzielenia opracowanie nie zostało rozpowszechnione. Przepis ten zabezpiecza interesy autora oryginału, stanowiąc jednocześnie, że wypłacone mu wcześniej wynagrodzenie nie podlega w takiej sytuacji zwrotowi.
- Czy twórcy filmu oraz serialu “Lalki” z 2026 roku mogliby pominąć informację, że ich produkcje są oparte o książkę Bolesława Prusa?
W kwestii praw autorskich do “Lalki” Bolesława Prusa wygasły jedynie autorskie prawa majątkowe, natomiast autorskie prawa osobiste, chroniące nieograniczoną w czasie więź twórcy z utworem, w tym prawo do autorstwa i oznaczenia dzieła swoim nazwiskiem, nigdy nie wygasają i nie można się ich zrzec. Co więcej, warto przypomnieć, że art. 2 ust. 5 ustawy wprost nakazuje wymienienie twórcy i tytułu utworu pierwotnego na egzemplarzach opracowania.
Skontaktuj się z nami za pomocą formularza kontaktowego!




