W ostatnich latach branża kosmetyczna przeżywa swój rozkwit. Globalny sektor kosmetyczny przechodzi widoczną transformację geograficzną i handlową. Zjawisko Korean Beauty dawno przestało być wyłącznie trendem mediów społecznościowych, a stało się jednym z najsilniejszych silników napędowych międzynarodowego handlu w branży beauty. Jak bezpiecznie importować kosmetyki z Azji? Zachęcamy do lektury naszego artykułu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czy koreańskie kosmetyki cieszą się popularnością w 2026 roku?
- Jak legalnie importować kosmetyki z Azji?
- Czy można sprzedawać koreańskie kosmetyki w polskich sklepach?
- Czego dotyczy rozporządzenie kosmetyczne?
- Kiedy kosmetyk może mieć napis “Made in Korea”?
Koreańskie kosmetyki podbijają świat
Jak wynika z oficjalnych danych rynkowych, eksport kosmetyków z Korei Południowej osiągnął rekordowe 7 miliardów dolarów w pierwszej połowie 2026 roku, notując imponujący wzrost aż o 27,3% rok do roku. W strukturze odbiorców doszło do bezprecedensowego przetasowania: Stany Zjednoczone oficjalnie wyprzedziły Chiny, stając się tym samym największym rynkiem zbytu dla koreańskich kosmetyków.
Co niezwykle istotne dla krajowych przedsiębiorców, Polska wyrosła na kluczowy hub tego trendu w Unii Europejskiej, plasując się w ścisłej czołówce państw importujących innowacyjne formuły prosto z Seulu. Dla polskich przedsiębiorców ten popyt tworzy bezprecedensową szansę biznesową, lecz równolegle kryje istotne ryzyka prawne. Sprowadzenie kontenera popularnych esencji, płatków pod oczy czy kremów z filtrem przeciwsłonecznym spoza EOG nie jest tylko kolejną prostą transakcją dystrybucyjną. Z perspektywy prawa unijnego przedsiębiorca dokonujący odprawy celnej przestaje być jedynie pośrednikiem handlowym: z mocy prawa przejmuje pełną odpowiedzialność producenta za bezpieczeństwo kosmetyku.
Artykuł 4 Rozporządzenia 1223/2009
Osoba odpowiedzialna
1. Do obrotu wprowadzane są jedynie produkty kosmetyczne, dla których na terenie Wspólnoty jest wyznaczona „osoba odpowiedzialna”, będąca osobą prawną lub fizyczną.
2. Osoba odpowiedzialna gwarantuje spełnienie odpowiednich obowiązków określonych w niniejszym rozporządzeniu przez każdy wprowadzany do obrotu produkt kosmetyczny.
Kluczowym aktem prawnym kształtującym obrót kosmetykami na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz całej Unii Europejskiej jest cytowane już wyżej Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1223/2009 z dnia 30 listopada 2009 r. dotyczące produktów kosmetycznych. W myśl przywołanego art. 4 ust. 1 tego aktu, na rynek unijny mogą być wprowadzane wyłącznie produkty kosmetyczne, dla których wyznaczono „osobę odpowiedzialną” posiadającą siedzibę lub miejsce zamieszkania na terytorium Wspólnoty. Zgodnie z art. 4 ust. 5 rozporządzenia 1223/2009, w przypadku produktu importowanego z kraju trzeciego (czyli na przykład z Korei Południowej), domyślną osobą odpowiedzialną staje się każdy unijny importer wprowadzający dany produkt kosmetyczny do obrotu. Należy pamiętać, iż to właśnie na osobie odpowiedzialnej spoczywa bezwzględny obowiązek zagwarantowania, że produkt (w tym przypadku koreańskie kosmetyki) wprowadzony do obrotu jest bezpieczny dla zdrowia ludzkiego w normalnych lub racjonalnie przewidywalnych warunkach stosowania. Szczególną uwagę należy poświęcić analizie składu pod kątem weryfikacji, czy wszystkie użyte składniki są dopuszczone do obrotu w Unii Europejskiej. Z naszych obserwacji wynika, że jednym z najbardziej powszechnych błędów popełnianym przez importerów jest bezkrytyczne zaufanie do atestów i rejestracji, jakimi dany kosmetyk legitymuje się w kraju swojego pochodzenia. Należy z całą stanowczością podkreślić, że prawo południowokoreańskie funkcjonuje w oparciu o inne limity, definicje oraz procedury badawcze niż prawodawstwo europejskie. Produkt, który w Seulu czy po imporcie do Nowego Jorku jest w pełni legalny i uznawany tam za bezpieczny, na terytorium UE może zawierać substancje zabronione lub przekraczać rygorystyczne stężenia krytyczne. Szczególnym ryzykiem obarczona może być flagowa kategoria K-Beauty, czyli kremy z filtrami UV oraz formuły przeciwstarzeniowe i rozjaśniające. W Korei Południowej powszechnie stosuje się innowacyjne związki promieniochronne, peptydy czy ekstrakty roślinne i fermenty biologiczne, które w Unii Europejskiej albo w ogóle nie figurują w Załączniku VI, albo nie posiadają wystarczającego profilu toksykologicznego w dokumentacji surowcowej. Jeśli filtr UV nie znajduje się w unijnym wykazie pozytywnym, kosmetyk nie może być legalnie sprzedawany w UE z deklaracją ochrony przeciwsłonecznej. Należy pamiętać także o analizie alergenów i wymienieniu ich w czytelny dla konsumenta sposób.
“Made in…” – dowiedz się, jak oznaczać pochodzenie swoich kosmetyków zgodnie z prawem:
Import kosmetyków z Azji z napisem “Made in…”
Każdy produkt wprowadzany do obrotu w Unii Europejskiej musi posiadać wyznaczoną „osobę odpowiedzialną”, która gwarantuje spełnienie wszelkich wymogów prawnych. Funkcję tę pełni unijny producent, importer (gdy towar pochodzi z kraju trzeciego – jak w przypadku naszego artykułu) lub dystrybutor, o ile modyfikuje produkt bądź firmuje go własną marką (przy czym tak producent, jak i importer mogą upoważnić do tego pisemnie inny unijny podmiot). Na osobie odpowiedzialnej spoczywa w świetle prawa pełny ciężar związany z przeprowadzeniem oceny i sporządzeniem raportu bezpieczeństwa, 10-letnim przechowywaniem dokumentacji produktu, notyfikacją w portalu CPNP, poprawnym oznakowaniem oraz publicznym udostępnianiem danych o składzie i ewentualnych działaniach niepożądanych. Z kolei dystrybutor, który nie jest osobą odpowiedzialną, odpowiada za weryfikację formalną przed udostępnieniem wyrobu na rynku. Musi między innymi:
- skontrolować obecność danych identyfikacyjnych i wykazu składników,
- datę minimalnej trwałości,
- spełnienie wymogów językowych.
Jak już wspomnieliśmy powyżej, nie każdy kosmetyk może być oznakowany napisem “Made in Korea”. Zgodnie z unijnym Kodeksem Celnym, produkt, którego produkcja obejmuje więcej niż jeden kraj, uznaje się za pochodzący z tego państwa, w którym przeszedł ostatni istotny proces produkcji. W kontekście kosmetyków, decydującym elementem jest ustalenie, gdzie doszło do ostatecznego połączenia składników tworzących ostateczną wersję produktu. Jeżeli kosmetyk został stworzony i zapakowany w Korei Południowej, to jak najbardziej może posiadać na opakowaniu napis “Made in Korea”. W przypadku sprowadzania kosmetyków z Azji importer powinien zadbać o szczegółową znajomość łańcucha powstawania produktu aż do momentu dostarczenia go do niego.
Przeczytaj nasz Przewodnik o tym, jak legalnie prowadzić salon kosmetologiczny:
Podsumowanie
Podsumowując, import kosmetyków z państw trzecich (czyli spoza EOG) to dla przedsiębiorcy szansa na dynamiczne skalowanie sprzedaży, ale też wejście w pełny reżim prawny ciążący na unijnym producencie. W świetle rozporządzenia (WE) nr 1223/2009 oraz polskich przepisów, to importer jako domyślna Osoba Odpowiedzialna ponosi całkowitą odpowiedzialność za bezpieczeństwo formuły, legalność składu kosmetyku, zgodność oświadczeń marketingowych i ewentualne szkody, które mogą powstać w związku z używaniem kosmetyku. Bezpieczny model importowy wymaga odrzucenia wszelkich błędnych założeń o automatycznej zgodności azjatyckich czy amerykańskich atestów z prawem unijnym. Kluczem do uniknięcia dotkliwych sankcji finansowych, przestojów celnych i utraty dobrej reputacji jest audyt prawny receptury, skompletowanie pełnego Raportu Bezpieczeństwa, terminowa notyfikacja w portalu CPNP oraz rzetelne zabezpieczenie relacji z dostawcą w międzynarodowym kontrakcie handlowym. Profesjonalne przygotowanie formalne jeszcze na etapie przedkontraktowym stanowi najskuteczniejszą inwestycję w stabilność i ciągłość łańcucha dostaw. W razie jakichkolwiek wątpliwości warto skonsultować się z prawnikiem.
W czym możemy Ci pomóc?
- Doradzimy przy określaniu kraju pochodzenia produktu kosmetycznego.
- Doradzimy Twojej firmie w zakresie prawa kosmetycznego i dostosowania się do unijnych regulacji.
- Przeanalizujemy, czy etykiety Twoich produktów zawierają wszystkie niezbędne informacje.
- Przeprowadzimy szkolenie na temat Rozporządzenia GPSR.
- Wdrożymy RODO w Twojej firmie.
FAQ
- Czy certyfikaty jakości wydane przez koreańskie laboratoria zwalniają importera z konieczności sporządzenia unijnego raportu i weryfikacji bezpieczeństwa?
Nie. Dokumenty, testy i certyfikaty wydane w państwach trzecich (w tym w Korei Południowej) stanowią cenny materiał źródłowy, jednak w żadnym wypadku nie zastępują unijnego Raportu Bezpieczeństwa Produktu Kosmetycznego. Dokumentacja ta musi zostać poddana formalnej ewaluacji przez unijnego asesora bezpieczeństwa (Safety Assessora).
- Czym jest produkt kosmetyczny?
Zgodnie z rozporządzeniem kosmetycznym “produkt kosmetyczny” oznacza każdą substancję lub mieszaninę przeznaczoną do kontaktu z zewnętrznymi częściami ciała ludzkiego (naskórkiem, owłosieniem, paznokciami, wargami oraz zewnętrznymi narządami płciowymi) lub z zębami oraz błonami śluzowymi jamy ustnej, którego wyłącznym lub głównym celem jest utrzymywanie ich w czystości, perfumowanie, zmiana ich wyglądu, ochrona, utrzymywanie w dobrej kondycji lub korygowanie zapachu ciała
Skontaktuj się z nami za pomocą formularza kontaktowego:



